poniedziałek, 11 marca 2013

26 kg w 3 miesiące?!

 Wiem, że to brzmi co najmniej niezdrowo i już tłumaczę, o co konkretnie mi chodzi. Otóż podczas grzebania w czeluściach jutuba i oglądania vlogów kosmetycznych po raz setny mignął mi pewien filmik w proponowanych do obejrzenia. Zawsze go omijałam, chociaż tytuł był kuszący. Dzisiaj właśnie się skusiłam i po pierwsze trochę się zdziwiłam widząc, że jego autorką jest katOsu, którą pewnie wiele z Was zna z makijażowych tutoriali. Po drugie zatkało mnie, jak usłyszałam, że schudła 26 kg w trzy i pół miesiąca. Na odległość śmierdziało mi to głodówką, więc z czystej ciekawości wysłuchałam tego, co miała do powiedzenia do końca. Mam mieszane odczucia. Generalnie to co ona mówi, ma sens, czyli na przykład to, że trzeba jeść regularnie, nie głodzić się, ćwiczyć. Czyli po prostu stosować zbilansowaną dietę w połączeniu z ruchem, nic nowego. Niestety, jak usłyszałam co konkretnie jadła, to włos mi się zjeżył na głowie - ja po tym nie miałabym siły chodzić, nie mówiąc już o wykonywaniu codziennych czynności i ćwiczeniach. Przykro mi bardzo, ale na pewno nie jest to sposób 'racjonalny', a tym bardziej zdrowe żywienie. Wiecie co jest najgorsze? Nie to, że ona i wiele innych dziewczyn schudło tyle kg w tak krótkim czasie, chwała im za to. Najgorsze jest to, że stają się przykładem dla innych dziewczyn, złym przykładem. 

Nie będę tutaj streszczać tego filmiku, bo jeśli ktoś ma ochotę, sam sobie obejrzy i się ustosunkuje. Nie chcę nikogo oceniać, niemniej jednak nie zgadzam się z tym ani troszeczkę. Jest to moja subiektywna opinia, może kogoś urażę, jeśli tak to przepraszam najmocniej, ale mamy wolność słowa. Poniżej wrzucam filmik.



 





Później postaram się dorzucić przepis na makaron ze szpinakiem i jajkiem czyli mój posiłek po treningu, a tymczasem idę ćwiczyć, paaaaa :)


Pozdrawiam!



8 komentarzy:

  1. Nigdy nie stosowałam żadnej diety a już na pewno nie opartej na - zrzucić jak najwięcej, jak najszybciej. Dużo ćwiczę, nie jem produktów, które zaburzają efekt jaki chce osiągnąć, przyswajam potrzebne substancje odżywcze, jestem zadowolona, zdrowa i powoli dostrzegam efekty.
    Widziałam ten filmik dużo wcześniej i cieszę się, że Twoja opinia jest odmienna od zachwyconych youtubowiczek. Opisywany przez tę dziewczynę jadłospis, to płatki fitnes, Activia, batonik musli, serek Danio, jedzenie na parze, jabłko i znów płatki. Posiłki przed obiadem to w tym wypadku same desery.. Doprawdy genialna "dieta", a już na pewno nadająca się do wzmożonej aktywności fizycznej. Mój organizm z taką zasobnością energetyczną nie wytrzymałby rozgrzewki, ale co kto lubi.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, większość z tych posiłków to dla mnie przekąski, jeśli w ogóle, bo generalnie to same węgle proste.

      Usuń
    2. A potem wszyscy się dziwią, że tyle osób ma cukrzycę... Zresztą przy takiej diecie zemdlałabym chyba już w pierwszy dzień.

      Usuń
    3. 1000 kcal - mój ulubiony żart ;]

      Usuń
  2. Od razu śmierdziało mi to głupotą.

    OdpowiedzUsuń
  3. Już słowa wstępu jedne z drugim się wykluczają: skończyłam dietę, bardzo szybko, a za chwilę racjonalne żywienie. Nic tylko czekać na efekt jojo. Włos mi się na głowie jeżył jak słuchałam tych bzdur. Szkoda, że pociągnie za sobą wiele dziewczyn, które chcą schudnąć. W tym samym okresie czasu co ona ja schudłam niecałe 7 kg...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tyle kg zrzuciłam w prawie 3lata.

      Usuń